Śląskie: w kopalniach 16 nowych zakażeń koronawirusem, przybyło 57 ozdrowieńców

Dodano 19/08/2020 14:33 przez GP

Środa jest siódmym z kolei dniem, kiedy zmalała liczba zakażonych koronawirusem pracowników śląskich kopalń - wynika z danych spółek węglowych. Obecnie z infekcją SARS-CoV-2 zmaga się łącznie 1020 górników - 41 mniej niż dzień wcześniej. Przybyło 16 nowych zakażeń oraz 57 ozdrowieńców.

W środę Polska Grupa Górnicza (PGG) poinformowała o 11 nowych przypadkach zakażenia wśród pracowników, a Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) - o pięciu. Nie przybyło zakażeń w prywatnej kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. W kopalniach PGG za ozdrowieńców uznano kolejnych 33 górników, w Silesii 14, a w JSW - 10.

Jak wynika z przekazanych w środę PAP statystyk, z wirusem SARS-CoV-2 zmaga się obecnie 808 pracowników Polskiej Grupy Górniczej, 124 górników z kopalni Silesia i 88 pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Obecnie - jak podała PGG - w kopalni Bielszowice w Rudzie Śląskiej, gdzie w ostatnich dniach przybyło najwięcej ozdrowieńców, zakażonych jest łącznie 330 osób, w kopalni Chwałowice w Rybniku 241, a w kopalni Marcel w Radlinie 27.

Przeprowadzona w miniony poniedziałek ostatnia tura badań przesiewowych w kopalniach Chwałowice w Rybniku i Bielszowice w Rudzie Śląskiej wykazała jedynie pojedyncze przypadki koronawirusa wśród górników. Potwierdza to, że obie kopalnie nie są już ogniskami epidemii.

W ostatniej turze badań testom poddano pracowników przebywających wcześniej na urlopach lub nieobecnych w pracy z innych powodów. "W rybnickiej kopalni Chwałowice na 101 przebadanych pracowników potwierdzono dwa przypadki koronawirusa, a w kopalni Bielszowice w Rudzie Śląskiej – 4 przypadki na 269 wykonanych testów" – poinformowała PAP rzeczniczka wojewody śląskiego Alina Kucharzewska.

Od półtora tygodnia Ruda Śląska i Rybnik, a także powiaty rybnicki i wodzisławski, są objęte tzw. czerwoną strefą epidemiczną. Oznacza to obowiązywanie dodatkowych obostrzeń, m.in. obowiązku noszenia maseczek także na zewnętrz. Od minionego piątku w czerwonej strefie jest także Jastrzębie-Zdrój, gdzie mieści się siedziba JSW.

Ogółem w Polskiej Grupie Górniczej od początku epidemii zakażonych zostało 3123 pracowników, z których 2315 (74,1 proc.) wyzdrowiało. 1010 górników z PGG nadal jest w kwarantannie.

W Jastrzębskiej Spółce Węglowej od początku epidemii koronawirusem zaraziło się łącznie 4113 osób, a wyzdrowiało 4025 (97,8 proc.). W kwarantannie jest 44 pracowników. Od wtorku przybyło pięć nowych zakażeń - dwa w kopalni Knurów oraz po jednym w kopalniach Zofiówka, Borynia i Budryk.

W prywatnej kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach do środy zanotowano 298 przypadków infekcji SARS-CoV-2 - od wtorku nie przybyło nowych zakażeń. Wyzdrowiały 174 osoby (58,4 proc.) - od wtorku przybyło 14 ozdrowieńców, a nadal chorują 124 osoby. 30 pracowników zakładu przebywa w kwarantannie. W ostatnich dniach kopalnia Silesia częściowo wznowiła wydobycie węgla - uruchomiono jedną ścianę wydobywczą, pracują dwa przodki. Druga ściana na razie nie została uruchomiona z powodu niepełnej obsady pracowników.

Łącznie, według wtorkowych danych spółek węglowych, od początku epidemii koronawirusem zakaziło się 8 tys. 124 górników z PGG, JSW, spółki Węglokoks Kraj (gdzie wszyscy już wyzdrowieli) oraz prywatnej kopalni Silesia. Dotąd wyzdrowiało 7 tys. 104 pracowników kopalń, czyli 87,4 proc. wszystkich zakażonych.

Według najnowszych danych sanepidu, w woj. śląskim – gdzie odnotowano najwięcej w kraju zakażeń – koronawirusa wykryto u 19 tys. 119 osób (w środę poinformowano o 160 nowych przypadkach zakażenia w regionie, nie tylko wśród górników), z których 449 zmarło - w środę podano informację o śmierci kolejnych sześciorga mieszkańców woj. śląskiego, chorych na COVID-19. 85,6 proc. wszystkich zakażonych (16 tys. 235 osób) wyzdrowiało. W szpitalach regionu leczonych jest 269 osób z koronawirusem lub jego podejrzeniem.(PAP)

autor: Marek Błoński

mab/ pad/

Źródła

[1] PAP